Artykuły

6. Kto może być rodzicem chrzestnym?

 

Zaszczytem dla każdego katolika i członka rodziny jest otrzymanie propozycji piastowania funkcji rodzica chrzestnego. Każdy rodzic chce mieć najlepszych chrzestnych, którzy będą pomagać rodzicom dziecka w wychowaniu. Kierują się w tym różnymi kryteriami, dla jednych rodziców, dobór chrzestnych jest pewną polityką rodzinną. Zastanawiamy się wtedy, kogo nie urazić tym, że nie będą wybrani, inni rodzice szukają „bogatego” chrzestnego, który będzie finansował drogie prezenty dla dziecka. Jeszcze inni stawiają na zwyczaj: brat albo siostra rodziców dziecka – czyli najbliższa rodzina - „Bo przecież to chrzestny ma się zająć dzieckiem, kiedy nas zabraknie”. Tak się mówi, a w rzeczywistości po nagłej śmierci rodziców, chrzestni zapominają, by się zatroszczyć o swojego chrześniaka. Jest jeszcze jeden przesąd odnośnie chrzestnych - „bycia chrzestnym się nie odmawia”.

 

Rodzice dzieci zapominają także, że bycie chrzestnym to funkcja czysto religijna. Chrzestnych wybiera się w liturgii, aby pomagali rodzicom dziecka w wychowaniu religijnym dzieci. Mają oni dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie złączone z nim obowiązki. Tymczasem kto się martwi o to, czy chrześniak chodzi do kościoła na niedzielną Mszę św.? Proboszcz przyjmujący dziecko do chrztu św. musi być przekonany, że dziecko będzie miało szansę mieć „prawdziwych” rodziców chrzestnych. Dlatego w biurze parafialnym gromadzimy informacje na temat religijności parafian.

 

Chrzestnym może być praktykujący katolik, który ukończył 16 lat, jest bierzmowany i prowadzi moralnie ułożone życie. Dzisiaj coraz trudniej o prawdziwego chrzestnego. Nieraz nawzajem robimy sobie przykrość, kiedy rodzice dziecka posyłają do biura parafialnego kandydata na chrzestnego, który nie spełnia wymogów prawa kanonicznego. Często księża odmawiają możliwości sprawowania tej funkcji żyjącym w związkach niesakramentalnych, nieuczęszczającym na niedzielną Mszę św., odrzucającym wizytę kolędową, młodzieży starszej, która po bierzmowaniu zrezygnowała z kontynuowania katechezy, czy też jawnie żyjącym wbrew przykazaniom Bożym. Zaistniałe przykrości wypływają z nieodpowiedzialnego wyboru rodziców – być może z nie zrozumienia tej funkcji, z braku moralnej odwagi, by stanąć wprawdzie o sobie samym i podziękować za wybór i odmówić przyjęcia funkcji, uznając, że nie jest się właściwym kandydatem.

 

Prawo kanoniczne:

Kan. 872 – Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego.

Kan. 873 – Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych.

Kan. 874– § 1. Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto:

1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego zadania;

2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie wyjątku;

3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma pełnić;

4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej lub deklarowanej;

5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest.